23.10.11, 10:44:00

Stefan Kosiewski: Jerzy Buzek na usługach Diabła.


Download (7,7 MB)

Po wprowadzeniu stanu wojennego Służba Bezpieczeństwa wydawała działaczom Solidarności paszporty opatrzone pieczątką upoważniającą do jednokrotnego przekroczenia granicy PRL (bez prawa powrotu), natomiast Jerzemu Buzkowi ubowcy w drodze wyjątku dali paszport upoważniający go do wyjazdu do Niemiec Zachodnich i do powrotu do Polski po wyleczeniu córki w Niemczech na koszt rządu niemieckiego.

W tym czasie w Niemczech przebywali na emigracji politycznej byli działacze Solidarności, którzy od tego samego rządu niemieckiego nie mogli się doprosić przyrzeczonego im przed wyjazdem z Ojczyzny zezwolenia na pracę.

W Polsce Buzek nie był represjonowany, nie został nawet zwolniony z pracy w państwowej instytucji w Gliwicach, mimo że Służbie Bezpieczeństwa wiadomo było, iż wcześniej przewodniczył on I. Zjazdowi Solidarności w Gdańsku, który uchwalił pod jego przewodem Przesłanie do ludów Europy Wschodniej oraz Uchwałę dziękującą żydowskiemu KOR-owi za nadanie trockistowskiego impulsu rewizjonistycznym przemianom własnościowym w Polsce.

Jerzy Buzek z uporem nie zamierza poddać się lustracji w Instytucie Pamięci Narodowej, Komisji Badania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu(...)

Nie wiadomo właściwie z jakiej to niby racji Niemcy okazały się tak wyjątkowo miłosierne dla jednego obywatela PRL Jerzego Buzka, że wydały tysiące marek na przeszczepienie szpiku kostnego dziewczynie chorej na białaczkę, który miała potem zabłysnąć jako gwiazdka w filmie tak samo jak bracia Kaczyńscy, którym ze względu na żydowskie pochodzenie ojca Mundka ufarbowano na koszt kinematografii włosy na blond jak Gajosowi z Będzina, który miał zagrać polskiego Janka w Czterech Pancernych, i podłożono głosy z wyraźną, polską wymową.

Lech Kaczyński przeszedł do historii jako ten prezydent RP, który podpisał haniebny Traktat Lizboński likwidujący polską suwerenność.

Jerzy Buzek idzie dalej we wdzięczeniu się Niemcom i nadskakiwaniu pani kanclerz Angeli Merkel. Były premier Buzek opłacany za zajmowanie pozycji przewodniczącego Parlamentu Europejskiego nie broni już polskiej złotówki, ani Narodu Polskiego, czy choćby gospodarki w Polsce z Ministerstwem Gospodarki RP.

Jerzy Buzek bez najmniejszych skrupułów opowiada się przeciwko polskiej racji stanu, a w interesie polityki prezydenta Francji Sarkozego i kanclerz Niemiec Merkel, którzy chcą zamienić Unię Europejską we Wspólnotę Długów.

Buzek nie pyta Narodu Polskiego o zdanie, nie rozmawia z Marszałkiem Sejmu, czy Senatu , z Prezydentem RP, nie zachowuje nawet pozorów demokracji, nie robi żadnych sondaży, konsultacji społecznych w okręgu wyborczym, w którym wyniesiony został na bardzo dobrze popłatne stanowisko gwarantujące odprawę w wysokości setek tysięcy euro(...).


Jerzy Buzek wie, że pacta sunt servanda, umowy zobowiązują i musi ich dotrzymać każdy, kto podpisał cyrograf.

Z Frankfurtu nad Menem mówił
Stefan Kosiewski

http://sowa.quicksnake.pl/Stefan-Kosiewski/Stefan-Kosiewski-Jerzy-Buzek-na-usugach-Diaba

sowa
Kommentare (0)



Kommentar hinterlassen